panna-m blog

Twój nowy blog

n …

Brak komentarzy


Ukrywasz się w moich snach,
w moich myślach …
Spacerujesz po zakamarkach duszy
przezroczysta, prawie niewidzialna.
Twoja obecność burzy spokój
i przyciąga przeszłość …

(M.)

?

1 komentarz


Czy gdybyś był na wyciągnięcie ręki
chciałabym Ciebie równie mocno ?

(M.)


Papierosa potrzebuję jak tlenu …
Tabletek przeciw bólowych również.
Do tego deszczu, bukietu tulipanów
i …… ale o tym szaaaaa.

( M. )

hmmm …

1 komentarz


Dzisiaj już wiem, że wolę żałowac czegoś,
co zrobiłam niż czegoś, czego nie zrobiłam …
Szkoda, że tym razem żałuję tego drugiego … bardzo …

( M. )


Para prezydencka odeszła …
Dzisiaj każdy z nas czuje się w mniejszym lub większym stopniu sierotą.
Lubiłam patrzeć na uczucie, które ich łączyło.
Milość w każdym geście, uśmiechu, słowie, dotyku.
Pod  tym względem, wzór niedościgniony …

( M. )


http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7755942,Wybitne_kobiety__ktore_zginely_w_katastrofie.html

sobota …

Brak komentarzy


Goniąc za Tobą 
zagubiłam swoje Ja …

( M. )


Sonia nadal w moich myślach …
Nie potrafię lub nie chcę wyrzucić jej ze swojej głowy.
Chociaż ? może bardziej jej słów niż jej samej…
Sonieczki przecież tak naprawdę nie znam.
Siebie, z tego co widzę, również niezbyt dobrze …
Zauważyłam jednak coś z czego się cieszę.
A mianowicie …
Lubię spędzać ze sobą czas, lubię moją samotność,
siebie też chyba lubię.
Uczę się celebrować każdą małą z sobą chwilkę …

( M. )


” Może pewnego dnia będę mogła przyznać sobie
złotą gwiazdkę za to, że byłam zwyczajna.
A pewnego dnia przyznam sobie złotą gwiazdkę
za to, że byłam nadzwyczajna – za wytrwałość.
A pewnego dnia może nie będę już potrzebowała żadnej gwiazdki ? „

Powrót zimy wpłynął na mnie mało korzystnie.
Senność daje o sobie znać w najmniej oczekiwanych momentach.
Tęsknię za zielenią, słońcem i długimi dniami …
Niby godzinowo to samo, a jednak więcej się chce i więcej się robi.
Próbuję nadrobić  (jak zawsze zresztą) zaległości książkowo/listowe.
Od kilku dni przeszkadza mi w tym paskudny ból głowy i gardła.
Stres skutecznie obniżył moją odporność …
Potrzebuję kilku dni tylko dla siebie,
tylko z sobą i ze swoimi myślami.
Wiem, że tak się nie da … Szkoda !!!
Czytam „Biale zeszyty” …
Słowa wbijają się we mnie jak maleńkie igiełki.
Każda strona bardziej o mnie niż sama potrafię napisać.
Boli …. im bliżej końca tym ból staje się bardziej dotkliwy …

( M. )

Sobota wlecząco-leniwa.
Po wczorajszym dniu jak najbardziej pożądana.
Pracy nadal nie lubię …
Cieszy mnie za to fakt, że wiosna już bliżej niż dalej.
Nawet pranie beztrosko szaleje dziś na balkonowych linkach.

( M. )


  • RSS